Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Uhh...
Uhh...
Znowu się okazało, że nie potrafię dokończyć NICZEGO.
Ale wracam.
Wiem, jestem fajna.
A wracam z zupełnie nowiusią i świeżusią tematyką.
Więc.
Rika Nishimura żyje jak każda normalna nastolatka. No, może normalna, to jest określenie zbyt powierzchowne, bowiem Rika różni się od rówieśniczek wieloma rzeczami, poczynając na byciu Metalówą, a na innych poglądach kończąc. Jak każda piętnastolatka ma problemy w szkole i z rodziną, która nie chce zaakceptować jej "inności".
Z tym że ta "inność" wcale nie polega na słuchaniu Metalu. Tysiące lat przed jej narodzinami, rzucono klątwę na dziewczynę będącą jej wcześniejszym wcieleniem. Przez tysiące lat miała się odradzać jako przynosząca śmierć osoba, a Rika jest właśnie uosobieniem śmierci. Gdy ktoś na Hokkaido, gdzie Rika mieszka, ma umrzeć, umiera zazwyczaj z rąk Riki. Do tego dochodzą niekontrolowane wybuchy furii, przy których nie obywa się bez ofiar śmiertelnych...
Pewnego dnia, podświadomie czuje że niedługo będzie musiała zabić kogoś, kto nosi w sobie podobne przekleństwo do niej. Okazuje się to być chłopak z którym przebywa na codzień... i Rika pada ofiarą głupiego uczucia zwanego Miłością.
Zapowiada się niezły dramat... xDDD
Kiedy notka? Nie wiem.
Może jutro, co? XD
Atoli 13/08/2008 14:54:29 [Powrót] Komentuj
Tamto opowiadanko było świetne. Mam nadzieję że to utrzyma poziom :)
Pozdrawiam ;) czekam na new ;))
Killer Kira 16/08/2008 18:56:47
| brak www IP: 83.1.103.50